22 639 porcji konsumpcyjnych można by było przygotować z prawie 2,8 kg środków odurzających i substancji psychotropowych, jakie kryminalni znaleźli w domu 36-latka z powiatu lęborskiego. Mężczyzna jest podejrzany nie tylko o posiadanie znacznej ilości narkotyków, ale też czynienie przygotowań do wprowadzenia ich do obrotu. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej weszli do domu 36-latka z powiatu lęborskiego. Dzięki prowadzonym czynnościom operacyjnym policjanci ustalili, że mężczyzna jest w posiadaniu dużej ilości środków odurzających. Do swoich działań kryminalni wykorzystali psa służbowego z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie, doskonale wyszkolonego w wykrywaniu narkotyków. W pomieszczeniu piwnicznym pies zatrzymał się przed szafą przesuwną. Okazało się, że pod dolną półką były zabezpieczone zamkiem drzwiczki, prowadzące do małego pomieszczenia, z którego można było przejść do kolejnego. Właśnie w tym ostatnim policjanci znaleźli zgrzewarkę oraz plastikowe pojemniki, wiadra i słoik z różnego rodzaju środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi. To m.in. susz roślinny, zbrylony biały proszek i kryształki oraz ponad 280 tabletek, które po wstępnym badaniu okazały się marihuaną, kokainą, amfetaminą, MDMA, 3-CMC i 2-CMC. Łącznie kryminalni zabezpieczyli prawie 2,8 kg środków odurzających, substancji psychotropowych i nowych substancji psychoaktywnych, z których wg opinii biegłego można by było przygotować 22 639 porcji konsumpcyjnych i dawek efektywnych. Policjanci zatrzymali 36-latka i na poczet przyszłej kary zabezpieczyli jego auto o wartości ponad 30 tysięcy złotych.
W piątek mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, substancji psychotropowych i nowych substancji psychoaktywnych oraz czynienia przygotowań do wprowadzenia ich do obrotu. Został też doprowadzony do prokuratury. Jeszcze tego samego dnia 36-latek stanął przed sądem, który przychylił się do wniosku prokuratora o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.
36-latkowi grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.








